Prawo spadkowe i testamenty – rozmowa z Arcadiusem Gregory z kancelarii Trethowans

20 May 2020

Dzisiaj zajmujemy się tematem spadków i testamentów w Wielkiej Brytanii. Gdzie i jak sporządzić testament? Jak wygląda cała procedura spadku? Jak się zabezpieczyć, żeby nasze dzieci trafiły pod opiekę dziadków w Polsce? O tym wszystkim mówi Arcadius Gregory z kancelarii Trethowans.

Niniejszy artykuł pierwotnie ukazał się na stronie serwisu magazynpl.co.uk w dniu 13 lutego 2020.

Jak wygląda praca w kancelarii?

Kancelaria Trethowans to jedna z potężniejszych kancelarii radcowskich na południu Wielkiej Brytanii. Mamy kilka siedzib – w Bournemouth, Poole, Salisbury, Southampton, Winchester oraz oddział w Londynie. Kancelaria ma wieloletnią tradycję, bo istnieje już od ponad 150 lat. Wśród naszych klientów biznesowych są Santander czy Nandos. Ja natomiast zajmuję się obsługą klientów indywidualnych – są to najczęściej przedsiębiorcy oraz właściciele ziemscy.

Czy każdy może napisać swój własny testament? Usiąść z kartką papieru i rozpisać majątek?

Owszem, wiele rzeczy można zrobić samemu, tylko trzeba wiedzieć jak. Angielskie prawo spadkowe to prawo bardzo archaiczne i trzeba wiedzieć jak się w nim poruszać, żeby nie popełnić błędów. Oczywiście można usiąść z kartką, długopisem i spisać swój testament – problem polega jednak na tym, że jeśli popełnimy błąd to on nie wyjdzie na jaw od razu, tylko po naszej śmierci, kiedy jest już za późno, żeby go naprawić, więc czy warto ryzykować? Z drugiej strony, testament spisany u radcy prawnego to nie tylko sam dokument, ale przede wszystkim porada prawna w zakresie praktycznych rozwiązań dotyczących planowania spadkowego, w tym efektywnej ochrony majątku, jego skutecznego rozdysponowania oraz podatku od spadku.

Wiem, że na terenie Wielkiej Brytanii istnieje możliwość pójścia do sklepu i kupienia gotowego formularza, który tylko wypełniamy w odpowiednich rubryczkach i mamy testament. Jak to się ma do własnego testamentu czy testamentu spisanego u prawnika?

Można nawet ściągnąć sobie “gotowca” z internetu za darmo! Ale tak jak już wspominałem – w razie błędów konsekwencje poniosą nasi spadkobiercy. Taki testament to – jak mówisz – formularz, który możemy sobie wypełnić, ale nie uwzględnia on porady prawnej. Nie zadaje pytań typu “a co, jeśli…?” A to są bardzo istotne pytania, które każdy porządny prawnik zadaje podczas rozmowy z klientem, żeby upewnić się, że przewidzieliśmy wszystkie ewentualności i wszystkie możliwe rozwiązania. Bardzo często zdarza się, że klienci, nawet ci, którzy już kiedyś sporządzili testament i przychodzą do nas żeby go uaktualnić – dają się zaskoczyć pytaniami typu: “A co, jeśli po twojej śmierci twoja żona ponownie wyjdzie za mąż? Czy chciałbyś żeby jej nowy mąż odziedziczył twój majątek, czy wolałbyś jednak, aby trafił on w ręce twoich dzieci?”. To są pytania, których nie zada żaden formularz. To są pytania, które zadają prawnicy podczas spotkań z klientami. Poza tym, taki formularz to jest bardzo uproszczona forma testamentu, który nie daje możliwości maksymalizacji masy spadkowej poprzez np. oszczędności związane z podatkiem od spadku.

Czy w Anglii działa tak samo prawo odnośnie dziedziczenia długów po rodzinie? W Polsce trzeba się zrzec i to chyba dotyczy dalszej rodziny, nie tylko żony i dzieci.

To pytanie, które w rozmowach z Polakami pada bardzo często. W Anglii wygląda to zupełnie inaczej – spadkobiercy nie dziedziczą długów. Odpowiedzialnością za długi obarczeni są za to wykonawcy testamentu, ale, jeśli wartość wszystkich części masy spadkowa jest niewystarczająca na spłatę wszystkich długów, wykonawca testamentu może ogłosić upadłość masy spadkowej i rozdzielić majątek na rzecz wierzycieli. Jako, że wykonawcy testamentu ponoszą odpowiedzialność za rozliczenie długów – to wykonawcy testamentu, a nie spadkobiercy, mogą znaleźć się w sytuacji, w której osobiście będą odpowiedzialni za długi zmarłego. W ramach porady prawnej dla wykonawców testamentów zawsze polecamy podjęcie pewnych kroków, które pozwalają zminimalizować tego typu ryzyko.

Czym jest masa spadkowa? Kim jest wykonawca testamentu?

Wykonawca testamentu to osoba, która na mocy testamentu zajmuje się wszystkim sprawami po śmierci testatora, czyli osoby spisującej testament oraz wykonaniem ostatniej woli zmarłego. W pierwszej kolejności wykonawca testamentu rejestruje śmierć i uzyskuje akt zgonu. Następnie zajmuje się przygotowaniem pogrzebu. W dalszej kolejności ustala składniki masy spadkowej, czyli zdobywa wycenę wszystkich aktywów zmarłego. Aktywa to na przykład konta bankowe, nieruchomość – dom, mieszkanie, działalność gospodarcza, majątek ziemski, itd. Informacje o wycenie wykonawca testamentu dalej przekazuje do urzędu skarbowego – ponieważ urząd skarbowy musi ustalić, czy spadek podlega opodatkowaniu. Następnie wykonawca uzyskuje uwierzytelnienie testamentu – coś, z czym zdaje się nie mamy w Polsce do czynienia. W Anglii trzeba sądownie uwierzytelnić testament, aby ustalić czy ten testament był, aby na pewno ostatnim spisanym testamentem oraz, że osoba podająca się za wykonawcę testamentu jest nią faktycznie.

W jakim wieku powinniśmy spisać sobie testament?

Nie sądzę, żeby było to zależne od wieku – oczywiście musimy mieć ukończone 18 lat i posiadać zdolność do czynności prawnych, ale tak naprawdę im szybciej tym lepiej – bo nie znamy ani dnia, ani godziny. Zwykle takim momentem, w którym zaczynamy zastanawiać się, co chcielibyśmy, żeby stało się naszym majątkiem po naszej śmierci jest moment, w którym nabywamy aktywa, np. zaczynamy działalność gospodarczą. Wtedy należy już na poważnie zacząć myśleć o tym, co w chwili naszej śmierci stanie się z naszą działalnością, naszymi pracownikami, biurem, sklepem, towarem, klientami itd. – wszystkie te sprawy można uregulować w testamencie. Kiedy kupujemy dom – natychmiast trzeba zastanowić się, co się z nim stanie po naszej śmierci, kogo chcemy zabezpieczyć i komu chcemy pozostawić ten dach nad głową. Ale testament warto mieć również niezależnie od stanu posiadania, ponieważ w pierwszej kolejności testament powołuje wykonawcę testamentu, który będzie odpowiedzialny za załatwienie wszystkich spraw po naszej śmierci. Niezależnie od tego czy mamy na koncie 5 funtów czy 5 000 0000 funtów – ktoś to konto będzie musiał zamknąć, a jeśli nasza rodzina jest w Polsce to sprawa może być skomplikowana – bo sprawy spadkowe mogą ciągnąć się miesiącami i raczej nie da się ich załatwić podczas tygodniowej czy dwutygodniowej wizyty.

Czy jeśli przygotuję testament w Wielkiej Brytanii to czy będzie on ważny w Polsce? I czy jeśli przygotuję dzisiaj testament w kancelarii w Wielkiej Brytanii, ale za 10 lat postanowię przeprowadzić się do Polski – to czy będzie on ważny?

Najlepiej sporządzić testament w kraju, w którym znajdują się aktywa.

A co jeśli mam mieszkanie w Polsce i mieszkanie w Wielkiej Brytanii?

Można sporządzić testament w Anglii, który swoim zasięgiem obejmie aktywa na całym świecie, ale nie zawsze jest to praktyczne, ponieważ, aby zacząć sprawę spadkową w innym kraju, zwykle należy najpierw, przynajmniej, uwierzytelnić testament w Anglii, co może potrwać. Należy, zatem sporządzić dwa testamenty: jeden w Anglii, a drugi w Polsce, uważając, aby Polski testament nie odwoływał tego w Anglii i odwrotnie. Takie rozwiązanie pozwala na równoległe prowadzenie spraw spadkowych w obu krajach.

Co się dzieje, jeśli nie mamy testamentu? Rodzina z Polski dowiaduje się o śmierci, trzeba zorganizować pogrzeb – jak to wygląda, jeśli nie ma testamentu?

Gdy nie ma testamentu pogrzebem zajmuje się najbliższa rodzina. Problemy mogą pojawić się, gdy zmarły żył w wolnym związku, ponieważ dopóki żyją krewni zmarłego, Angielskie prawo nie przewiduje możliwości, aby partner/partnerka zmarłego prawnie zajął/zajęła się sprawami, w tym pogrzebem. Rodzina polega wówczas na przepisach dziedziczenia ustawowego, które w Anglii jest dość złożone, z uwagi na nadrzędną zasadę angielskiego prawa spadkowego “swobody testamentarnej” – w Anglii ze swoim majątkiem można zrobić, co nam się podoba – można zostawić rodzinie, znajomym, ogrodnikowi, instytucji charytatywnej…

Czyli wtedy pieniądze, czy też rzeczy osobiste, trafiają do rodziny?

Tak – jeśli zmarły żył w bezdzietnym związku małżeńskim, wtedy wdowiec, czy wdowa przejmuje całość majątku. Jeśli zaś zmarły miał dzieci, wówczas wdowiec, czy wdowa przejmuje określoną przez ustawę kwotę – obecnie 270 000 funtów oraz rzeczy osobiste. Następnie reszta spadkowa zostaje podzielona na dwa fundusze powiernicze: jeden na dzieci, a drugi na wdowca czy wdowę. Problem pojawia się wtedy, kiedy większość aktywów jest ulokowana w nieruchomości, ponieważ wdowiec czy wdowa nie ma dostępu do kapitału i może się okazać, że musi pozywać własne dzieci do sądu, żeby pożyczyć ich spadek, aby utrzymać rodzinę. Także, dziedziczenie ustawowe może prowadzić do kuriozalnych sytuacji i należy tego unikać sporządzając testament.

Oczywiście, jeśli chodzi o dziedziczenie ustawowe – nie mamy wykonawcy testamentu, więc nie ma określonej z góry jednej osoby, która byłaby odpowiedzialna za zajęcie się wszystkimi sprawami.
Ustawa mówi też, że osobą, która w pierwszej kolejności może ubiegać się o sądowe postanowienie w przedmiocie wykonania spadku jest wdowiec czy wdówka. W drugiej kolejności – dorosłe dzieci. Jeśli tych dzieci jest kilkoro i nie ma między nimi zgody, np. co do pogrzebu – natychmiast pojawiają się problemy. Najlepiej uniknąć tego typu komplikacji i sporządzić testament powołując wykonawcę testamentu, który będzie odpowiedzialny za zajęcie się wszystkimi sprawami i rozdzieli majątek tak jakbyśmy sobie tego życzyli, a nie w sposób przewidziany przez ustawodawcę.

W razie nagłej śmierci rodziców, jeżeli nie ma testamentu, co dzieje się z dziećmi, które nie mają dziadków tutaj, ale w Polsce. Jak się zabezpieczyć, żeby trafiły pod opiekę dziadków w Polsce?

W przypadku rodzin z małymi dziećmi testament jest absolutną koniecznością. Jeśli rodzice za życia nie wskażą opiekuna prawnego, o losie dziecka zadecyduje sąd i opieka społeczna. Do tego momentu dziecko umieszczane jest w systemie pieczy zastępczej. Najodpowiedniejszą formą pieczy zastępczej jest oczywiście rodzina zastępcza, ale niestety w niektórych sytuacjach możliwa jest jedynie piecza instytucjonalna, np. w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Nie należy zakładać, że rodzice, bracia, siostry, czy znajomi otrzymają opiekę. Nie należy także zakładać, że sąd zdecyduje wysłać dziecko do Polski, aby zamieszkało z dziadkami – których dziecko w najlepszym przypadku widuje może dwa razy w roku – i aby uczęszczało do obcej szkoły pozostawiając wszystkich swoich przyjaciół w Wielkiej Brytanii. Są to bardzo skomplikowane sytuacje i można zabezpieczyć dzieci powołując opiekunów prawnych w testamencie.

A jeśli ja nie mam nic do zostawienia, to, komu ja mam to zostawić? Po co mam, więc inwestować w testament? Jak to wtedy wygląda? Czy taki “Pan Kowalski” nie mając zbyt wiele powinien spisać testament?

Myślę, że tak – jeśli mamy do czynienia z “Panem Kowalskim”, który ma rodzinę w Polsce, ponieważ ktoś będzie musiał przerejestrować jego samochód. Ktoś będzie musiał zamknąć jego konto bankowe i zająć się pogrzebem. To są podstawowe powody, dla których warto zająć się testamentem – chociażby po to, żeby uregulować te sprawy i zaoszczędzić rodzinie stresu, kłopotów i wydatków. Dodatkowo – testament wchodzi w życie dopiero w chwili śmierci. A tak naprawdę, nie wiemy czy umrzemy z tymi 5 funtami, czy 5 000 000. A co, jeśli wygramy na loterii i tego samego dnia wpadniemy pod ten przysłowiowy autobus? W testamencie można również określić nasze życzenia dotyczące pogrzebu – a to też ważny temat z punktu widzenia rodziny, zwłaszcza, że pogrzeby w Wielkiej Brytanii znacznie różnią się od tych, które znamy z Polski.

Czy wykonawcą testamentu może być osoba mieszkająca w Polsce, czy musi to być mieszkaniec Wielkiej Brytanii?

Wykonawcą testamentu może być każdy, kto ma ukończone 18 lat i oczywiście musi to być ktoś, komu ufamy. Może to być osoba mieszkająca za granicą, ale tutaj trzeba być pragmatycznym. Niestety sprawa spadkowa nie jest czymś, czym można się zająć podczas tygodniowej czy nawet dwutygodniowej wizyty w Anglii. Sprawa może toczyć się tygodniami, jeśli nie miesiącami. Dystans między Anglią, a Polską może spowodować, że uregulowanie sprawy spadkowej może okazać się problematyczne. Można powołać kogoś, kto mieszka w Polsce, Hiszpanii, czy Niemczech – ale trzeba liczyć się z tym, że ich zadanie będzie utrudnione, ponieważ mieszkają w innym kraju.

Zbliżamy się do tego momentu, kiedy Wielka Brytania oficjalnie wystąpiła z Unii Europejskiej. Czy może być takie prawdopodobieństwo, że wraz z wyjściem zmieni się prawo – mój testament przestanie działać, lub będę musiał go jeszcze raz napisać?

Niestety na dzień dzisiejszy nie ma na to pytanie odpowiedzi. Oczywiście prawo może zmienić się w każdej chwili, niezależnie od tego czy jesteśmy w Unii, czy nie – tak naprawdę prawo spadkowe zmienia się cały czas. Nikt nie wie, jaki będzie efekt końcowy negocjacji między Wielką Brytanią a UE. Natomiast nie znam przepisów, które retrospekcyjnie unieważniałyby dokumenty sporządzone na podstawie wcześniej obowiązującego prawa.

Czy wykonawcą testamentu musi być osoba, która też będzie coś dziedziczyć, czy może to być również osoba, której testament nie obowiązuje?

Wykonawcą testamentu może być zarówno osoba postronna, jak i spadkobierca. Warto jednak pamiętać, że jeżeli powołujemy na wykonawcę testamentu osobę, która nie będzie dziedziczyć, to jest to praca, która w najlepszym wypadku potrwa kilka tygodni a zwykle zabiera kilka miesięcy. Należy, zatem rozważyć uwzględnienie takiej osoby w testamencie, niekoniecznie zostawiając mu część spadku, ale może określoną kwotę pieniężną – w ramach wynagrodzenia za pracę, którą będzie musieć wykonać.

Co stanie się, jeśli, wyznaczę na wykonawcę testamentu moją żonę i załóżmy oboje zginiemy w wypadku samochodowym?

Trzeba powołać więcej niż jednego wykonawcę testamentu i warto zasięgnąć porady prawnej w tej sprawie, ponieważ możemy doradzić. Na wykonawców testamentu można powołać równocześnie do czterech osób, natomiast nie zawsze jest to rozwiązanie praktyczne, ponieważ wszystkie dokumenty będą wymagały podpisów wszystkich tych cztery osoby i może to wiązać się z opóźnieniami. Natomiast warto powołać przynajmniej jednego zastępcę wykonawcy testamentu. Jeśli wszyscy wykonawcy zginą, a testament nie zakłada zastępcy wykonawcy testamentu wtedy spadkobiercy mogą ubiegać się o uwierzytelnienie testamentu.

Jestem kawalerem, spisuję testament, jako kawaler. Natomiast za pięć czy sześć lat decyduję się na związek – czy automatycznie wtedy moja żona będzie osobą odpowiedzialną za spadek? Jak wygląda wtedy prawo majątkowe? Bo jeśli małżeństwo ma coś wspólnie – to czy wtedy muszą spisać oni nowy testament?

Wszystkie testamenty sporządzone przed ślubem ulegają automatycznemu unieważnione, chyba że zostały przygotowane w oczekiwaniu na ślub. Dzieje się tak ze względu na zasadę „wspólnoty majątkowej”. Testament przygotowany w oczekiwaniu na ślub jest testamentem innego rodzaju i trzeba wiedzieć, z kim i mniej więcej, kiedy ten ślub ma się odbyć. Nie ma możliwości sporządzenia testamentu w oczekiwaniu na ślub z kimś, kogo jeszcze nie poznaliśmy.

Decyduję się na przygotowanie testamentu, co potrzebuję? Z czym muszę przyjść do kancelarii?

Klientom, którzy chcą rozmawiać na temat testamentów wysyłamy krótki kwestionariusz. Są to cztery strony A4 z bardzo prostymi pytaniami. Chodzi o to, żeby dać klientom możliwość przemyślenia kilku ważnych kwestii zanim się spotkamy. W pierwszej kolejności mamy miejsce na dane personalne, potem są pytania o sytuację rodzinną, czy jesteśmy w związku małżeńskim lub w wolnym związku, czy mamy dzieci, czy chcemy powołać opiekunów prawnych itd… Następnie pytamy trochę o sytuację finansową – i to jest dość ważny aspekt, ponieważ te informacje pozwolą nam ustalić czy mamy do czynienia z podatkiem od spadku i jeśli tak to czy poszczególne składniki masy spadkowej pozwalają skorzystać z ulg podatkowych a tym samym zmaksymalizować spadek. Kwestionariusz jest bardzo prosty i wypełnienie go zajmuje kilka minut. Jeśli jednak nie wiemy jak coś wypełnić, albo nie mamy jakiejś informacji – to żaden problem – podczas spotkania dyskutujemy na wszystkie tematy i wspólnie możemy uzupełnić luki.

Jeśli ktoś nie mówi po angielsku, to rozumiem, że może taką rozmowę przeprowadzić z tobą w języku polskim?

Oczywiście, choć same dokumenty i pisma koniecznie muszą być przygotowane w języku angielskim.

Czy takie spotkania muszę odbyć osobiście? Co musimy przynieść? Album ze zdjęciami?

Nie potrzebujemy albumu ze zdjęciami. Nie potrzebujemy też dokumentów poświadczających aktywa – nie trzeba szukać wyciągów z banków. Chodzi jedynie o ogólnikowe informacje, abyśmy mogli ustalić składniki masy spadkowej i ich wartość. Na spotkanie trzeba stawić się osobiście. Nie przyjmujemy instrukcji przez telefon, ponieważ nie jesteśmy w stanie zweryfikować czy osoba, z która rozmawiamy to osoba, za którą się podaje. Jeśli ktoś oferuje spisanie testamentu przez telefon czy przez internet, należy się wystrzegać tego typu usług, ponieważ nie jest to sposób, w jaki powinno się to odbywać. Jeśli klient nie może osobiście stawić się u nas w siedzibie, możemy do klienta dojechać. Możemy także przeprowadzić video rozmowę przez skype’a. Wtedy prosimy klienta o pokazanie do kamery prawa jazdy lub paszportu, żebyśmy mogli zweryfikować tożsamość osoby, z którą rozmawiamy.

Czy my, jako Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii myślimy o takich rzeczach jak testament, czy jednak jesteśmy skupieni na tym, że “przyjeżdżamy na kilka miesięcy i wracamy”?

Dotknąłeś tutaj sedna sprawy, ponieważ kiedy rozmawiam z Polakami okazuje się, że większość z nas nie myśli o testamentach. Priorytetami dla większości z nas jest naturalnie rodzina, praca, biznes… Sprawy testamentu zwykle schodzą na dalszy plan, bo przecież “nikt z nas nigdzie się nie wybiera”, “nie mamy czego zapisać”, “moja rodzina i tak po mnie wszystko odziedziczy”… To są typowe wymówki, czy mity, z którymi najczęściej się spotykam. Jakiś czas temu postawiłem sobie za zadanie uświadamianie społeczności polskiej w Wielkiej Brytanii, że siedzimy na „tykającej bombie” i tymi testamentami naprawdę trzeba się zająć. A kiedy one już są spisane, okazuje się, że kamień spada z serca. Można je zamknąć w szufladzie i cieszyć się życiem, wiedząc że w chwili śmierci nasi bliscy będą zabezpieczeni.

Jak wygląda proces napisania testamentu, kto dostaje oryginał testamentu i czy gdzieś on jest przechowywany?

W pierwszej kolejności rozmawiamy z klientem na temat sytuacji rodzinnej, finansowej i życzeń dotyczących działu spadku. Następnie – przygotowuję projekt testamentu, do zatwierdzenia przez klienta i dopiero, kiedy klient jest w pełni zadowolony z projektu, umawiamy się na spotkanie, aby podpisać właściwy testament. Jeśli kolejna wizyta w siedzibie kancelarii jest nie na rękę, możemy wysłać właściwy testament pocztą do podpisu w domu. Uwzględniamy także szczegółowe instrukcje, ponieważ testament musi być podpisany w odpowiedni sposób, aby był ważny. Podpisany testament należy odesłać do kancelarii, abyśmy mogli zweryfikować, czy został odpowiednio podpisany. Przygotowujemy wtedy kopię, którą wysyłamy klientowi, a oryginał zostaje zamknięty u nas w archiwum. To jest takie ogromne pomieszczenie – sejf, które jest odpowiednio zabezpieczone na wypadek pożaru czy powodzi. Przechowywanie testamentu jest u nas bezpłatne. Jeśli, więc szukamy kogoś, kto oferuje nam spisanie testamentu należy pytać, czy cena uwzględnia przechowywanie podpisanego testamentu. Jeśli nie, może to oznaczać, że nie ma stałej siedziby i nie wiadomo czy taka osoba będzie nadal prowadzić działalność i w przyszłości odpowiadać za ewentualne błędy w sztuce.

Wiemy, że usługi prawnicze w Wielkiej Brytanii nie należą do najtańszych – jaka jest cena przygotowania testamentu?

Nie ma stałej ceny, bo ona zależy od tego, co jest wymagane. Tak jak nie ma dwóch identycznych osób, tak samo nie ma dwóch identycznych testamentów – choć mogą być podobne. Trzeba pamiętać, że testament to jeden z najważniejszych – jeśli nie najważniejszy dokument, jaki można sporządzić, ponieważ rozdysponowuje on całością naszego majątku i ma długotrwały wpływ na przyszłość naszych bliskich. Porządnie przygotowany testament to wydatek przynajmniej £295 plus VAT. Jeśli przygotowujemy testamenty dla par – jesteśmy w stanie obniżyć ten koszt do £395 plus VAT za dwa analogiczne testamenty. Podkreślam, że są to ceny podstawowych testamentów. Jeśli sytuacja dyktuje bardziej skomplikowane testamenty naliczana jest stawka za godzinę. Wtedy, zanim zaczniemy pracę przedstawiamy wycenę, aby klient mógł zadecydować, jakiego rodzaju testamentu potrzebuje.

Dlaczego testamenty dla Anglii i Walii, a nie całej Wielkiej Brytanii? Jak rozumiem chodzi o różnice w prawie?

Tak, Wielka Brytania to oczywiście Anglia, Walia, Szkocja i Północna Irlandia. Szkocja i Północna Irlandia mają pewnego rodzaju autonomię z oddzielnymi parlamentami, rządami i jurysdykcjami tak, więc zasady są troszkę inne.

Czy jest coś, co jeszcze powinniśmy poruszyć w naszej rozmowie – coś, co trzeba koniecznie dodać?

To, że trzeba się tym zająć. Większość klientów odczuwa ulgę po załatwieniu tej sprawy. Nie jest to może przyjemna sprawa, bo nikt z nas nie lubi rozmawiać o śmierci – nikt z nas nie lubi myśleć o tym, co stanie się z naszymi bliskimi, kiedy nas już nie będzie, ale jeśli kochamy naszych bliskich i jeśli zależy nam na naszych rodzinach to trzeba się tym zająć. Nie należy tego odwlekać.

Kontakt z Arcadiusem Gregory: 02380 820 467

Author

Arcadius Gregory

Solicitor